Blog > Komentarze do wpisu

Kruche ciasteczka "przez maszynkę"

 
Ciasteczka najbardziej kojarzące mi się z dzieciństwem i beztroską. W zimowe ferie Mama starała się dostarczyć nam maksimum rozrywki- chodziliśmy do kina na bajki Disneya, wypożyczaliśmy filmy familijne w wypożyczalni kaset wideo, jeździliśmy na łyżwy nad zamarznięty Zalew Zemborzycki. Podejrzewam, że w innym wypadku nie dalibyśmy jej chwili spokoju. Oczywiście też tradycyjnie piekliśmy pod nadzorem Babci te pyszne kruche ciacha- Mama wieczorem przygotowywała ciasto, a następnego dnia jeden brat kręcił maszynką, ja układałam ciastka na blaszce, Babcia wydawała rozkazy i obsługiwała piekarnik :) Było przy tym mnóstwo zamieszania, kłótni, radochy i zabawy.
Dzisiaj już niestety musiałam ze wszystkim poradzić sobie sama, ale aż ciepło na sercu robiło mi się na myśl o tych szczenięcych latach :)
 
   
składniki:
1 kg mąki
1 szkl cukru pudru
1 jajko + 3 żółtka
1 kostka masła
1 kostka margaryny
1 łyżka (30 g) smalcu
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
1 op. cukru wanilinowego
 
Mąkę przesiać z cukrem pudrem, cukrem wanilinowym, proszkiem do pieczenia i sodą. Posiekać z masłem, margaryną i smalcem, dodać jajko i żółtka, szybko zagnieść na gładkie, miękkie ciasto. Włożyć do zamrażalnika i mrozić najkrócej przez noc. Następnego dnia ciasto wyjąć i poczekać, aż zmięknie. Przygotować maszynkę, blaszki wyłożyć folią aluminiową. Kawałki ciasta przekręcać przez maszynkę, powstałe paski kroić na równe ciasteczka, układać je na blaszce i piec w temp 175 st ok 15 minut. Ciastka mają być złotawe, niezbyt spieczone.
 
Smacznego!
 
Źródło: Babcia + ja
PS Policzyłam komentarze. Uzbierałam już 14 :D Wszystkim zostawiającym po sobie ślad serdecznie dziękuję. Każdy komentarz jest na wagę złota i bardzo mnie cieszy, gdyż (może niesłusznie?) odbieram go jako dowód uznania i sympatii. Ponadto są znakiem, że warto taki blog prowadzić, mimo iż często edytor jak na złość nie słucha się mnie i trudno go udomowić ;-). Buziaki dla wszystkich odwiedzających :)))
sobota, 09 lutego 2008, paulinek26121988
Komentarze
2008/02/09 13:35:54
To są też ciasteczka mojego dzieciństwa :) Zawsze jak przyjeżdżaliśmy do babci już były gotowe, albo piekliśmy je całą gromadą :)
-
2008/02/11 00:52:11
Ach ten wspomnień czar. Zobaczyłam Twoje ciasteczka maszynkowe i też pomyślałam o Babci, która piecze dokładne takie same ciasteczka :-)
-
Gość: wu, w-rejowiec.metronet.pl
2008/02/12 17:15:00
uwielbiam te ciastka ;-)
-
2008/02/14 18:25:04
A mi się strasznie podoba zdjęcie. Ciasteczka oczywiscie tez, ale zdjęcie wybitnie :)
-
2008/04/15 16:18:05
też pamiętam takie ferie:)
a takich ciasteczek nigdzie indziej w Polsce nie jadłam\m. Moja babcia trzymała je w takiej wielkiej metalowej puszce, schowanej bardzo wysoko, żebyśmy nie mogli się dorwać do nich:D
-
2008/10/10 21:09:10
Chyba wszystkim takie ciasteczka przypominaja rodzinny dom ,moja mama tez takie piekla i trzymala je na jakaś okazje żeby byly zawsze pod reka .dzieki serdeczne za przepis bo kiedy mama piekla nie nie bardzo interesowalo jak sie piecze ,ale bardziej jak smakowalo.Teraz natrafilam na przepis i jest wspanialy jak u mamy.Moje wnuki taz sobie upodobalły te ciasteczka.
-
Gość: msgosik, aaac205.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/21 14:57:13
To są też moje ciasteczka z dzieciństwa,pamiętam ich smak.Piekła je moja Mama,a ja jej "pomagałam" to były niezapomniane chwile,mojej Mamy już dawno nie ma,ale miłe wspomnienia w pamięci pozostają.Obecnie już jestem babcią i postanowiłam umilić czas mojej kochanej wnusi,będziemy piec takie ciasteczka,dobrze,że znalazłam przepis na te ciasteczka.Dziękuję i pozdrawiam.
-
Gość: i ja -babcia : , gcc90.internetdsl.tpnet.pl
2009/11/12 19:20:31
Dzięki, dzięki . zanim napisałam ten komentarz zrobiłam ciasteczka wg Twojego przepisu, są super i nie postoją, o nie. Już sie maluchy do nich dobrały. Serdecznie pozdrawiam
-
Gość: Marty, cpe001b24f35775-cm0011ae90e36a.cpe.net.cable.rogers.com
2009/12/14 21:17:21
Dzieki za przepis! Takie same robilysmy z mama, teraz musze sama. Skad ja taka maszynke wytrzasne....
-
Gość: czarna67, hcw202.internetdsl.tpnet.pl
2009/12/15 19:37:11
Wspomnienia...aż w oku kręci się łza ,a patrząc na te ciastka czuję ich smak :)
-
Gość: , nat-6.ingram.com.pl
2009/12/21 20:18:51
HEJ SLUCHAJCIE MI TEZ WROCILY WSPOMNIENIA JAK ZOBACZYLEM TAKA MASZYNKE DO CIASTECZEK W SKLEPIE
CENA JEJ JEST BANALNA BO AZ 3.00 ZL WIEC JEST MOZLIWOSC KUPIC COS TAKIEGO
-
Gość: hellobeatka, d64-180-194-245.bchsia.telus.net
2010/10/19 01:21:40
Dziekuje za przepis, mama przyslala mi formy (mieszkam za granica, tutaj takich nie ma), dzisiaj taki slotny, jesienny dzien, wlasnie na takie ciasteczka mialam dzis ochote, zaraz lece po skladniki do sklepu i zabieram sie do pieczenia.

Pozdrawiam cieplo
-
Gość: mm, abxs141.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/11/08 22:28:21
Ja również robiąc te ciasteczka wracam do wspomnień z dzieciństwa. Kiedyś pomagałam mamie kręcić ciasto przez maszynkę, teraz mi pomagają moje córeczki.
Nie mogę znaleźć naszego przepisu, a mamusi niestety nie mogę już zapytać.
-
Gość: jola, 87.204.115.5*
2010/12/07 14:41:05
przed świętami zabieram się za te ciasteczka, ja również pieklam je z moją Babcią, ,kochaną ...oj szkoda , że jej nie ma!
-
Gość: mundzia, 87-206-201-53.dynamic.chello.pl
2010/12/13 19:16:41
nie jadłam ,ale dziś je upiekę
-
2011/05/04 19:04:15
Jak zobaczyłam zdjęcie na demotach to przywędrowałam tutaj zaintrygowana, gdyż do tej pory żyłam w błogiej świadomości, że tylko u mnie te ciastka się robi. Oczywiście to Babcia zaszczepiła je w naszym domu, a teraz robi się je przy każdej większej okazji. No i zawsze pełnię funkcję głównego kręcącego maszynkę!
-
Gość: Aneta, ool-44c030bf.dyn.optonline.net
2011/11/12 04:24:18
Moja mama tez takie robi :D pychota :)
-
Gość: Magda, 82-160-243-167.tktelekom.pl
2012/03/03 14:07:10
Moja mama też takie ciasteczka robiła..
-
Gość: lusia, ecl11.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/09/30 11:28:24
Mam pytanie! Czy można ciateczka kruche robione przez maszynkę ręczna /taką starą na korbkę/ robić na maszynce elektrycznej, czy trzeba wyjąć sitko służące do mielenia
maku i sera.
-
Gość: marmoni, 178-37-38-164.adsl.inetia.pl
2012/10/25 14:44:03
Właśnie znalazłam ten przepis i pierwsze co zrobiłam, zanim doczytałam do końca, to pobiegłam do pokoju mojej babciu w poszukiwaniu tej formy do ciastek. Udało się. Wspomnienia powróciły z taką siłą, że od razu zabieram się do pieczenia. Mam nadzieję, że moje córeczki będą równie zadowolone jak ja :)) dziękuję autorce i pozdrawiam!